Włamywacz od roku działał w Będzinie, Bytomiu, Chorzowie, Częstochowie, Dąbrowie Górniczej, Gliwicach, Katowicach, Mysłowicach, Myszkowie, Rudzie Śląskiej, Rybniku, Siemianowicach Śląskich, Sosnowcu, Świętochłowicach, Tarnowskich Górach, Tychach, Wodzisławiu Śląskim, Zabrzu i Zawierciu oraz poza województwem - w Łodzi, Krakowie, Piotrkowie Trybunalskim, Radomsku i Wrocławiu. W sumie przypisywano mu 115 kradzieży z włamaniem.
- Dzięki intensywnej i skutecznej pracy operacyjnej kryminalni z Komisariatu Policji I w Rudzie Śląskiej wytypowali i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o serię 115 włamań do samochodów. Policjanci bardzo szczegółowo przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy. Do sądu trafił obszerny akt oskarżenia przeciwko przestępcy, który przez rok wybijał szyby pojazdach świadczących usługi przewozu osób, a następnie je okradał. Jego łupem padały pieniądze, kasy fiskalne, terminale płatnicze, telefony komórkowe czy inne urządzenia elektroniczne, jak tablety i kamery samochodowe - mówi mł. asp. Martyna Szeja z KMP w Rudzie Śląskiej.
Złodziejem okazał się 39-letni mieszkaniec Bytomia. Przyznał się do wszystkich 115 zarzutów. Wiele z nich było rozszerzonych o kradzież i ukrywanie dokumentów oraz zniszczenie mienia, a wartość szkód oszacowano na kwotę blisko 60 tysięcy złotych.
Włamywaczowi grozi kara do 15 lat więzienia, bo działał w recydywie.
Może Cię zainteresować:
Pogoń Ruda Śląska powalczy w finale o awans do 2 ligi koszykówki
Może Cię zainteresować:
