- Prowadząca sklep i jednocześnie pracująca w nim jako kasjerka kobieta chciała zakończyć swoją działalność, jednak posiadała niespłacone zobowiązania wobec sieci. Na jednym z portali internetowych znalazła sposób pewnego oszustwa, który mogła wykorzystać w swojej sytuacji - informuje rudzka policja. - Proceder polegał na nadawaniu bezwartościowych przesyłek pobraniowych, które były odbierane w prowadzonym przez kobietę sklepie w Rudzie Śląskiej. Kluczową rolę w procederze odgrywała ona sama, która kwitowała odbiór paczek i opłaty za nie. Żadne pieniądze nie trafiały jednak do kasy.
Co się działo z kasą? Z konta sklepu trafiały do nadawców - partnera "szefowej" oraz jej koleżanki. W ten sposób, w krótkim czasie, troje oszustów wyprowadziło z kasy ponad 150 tysięcy złotych.
- Gdy przedstawiciel sieci sklepów zauważył nieprawidłowości finansowe oraz fizyczny brak środków w kasie fiskalnej sklepu, poinformował o podejrzeniu nielegalnych działań kasjerki. Rudzcy śledczy dokładnie odtworzyli sposób wykorzystany przez oszustów. Odnaleźli i zabezpieczyli fikcyjne paczki, a dalej - ustalili dane nadawców ponad 30 przesyłek - dodają policjanci z rudzkiej komendy.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na skierowanie aktu oskarżenia do sądu przeciwko całej trójce. Podejrzanym grozi kara do 8 lat więzienia.
Może Cię zainteresować:
Koncert Młodych Talentów w III LO w Kochłowicach. Jubileuszowa edycja pełna pasji i pomagania
Może Cię zainteresować:
