W ramach programu "Dęby Pamięci" posadzono 14 dębów, z których każdy upamiętnia jedną z ofiar zbrodni dokonanej w 1940 roku przez NKWD na polskich oficerach, policjantach i przedstawicielach inteligencji.
Dęby będą rosły na działce graniczącej z terenem dawnego podobozu KL Auschwitz Althammer w Halembie. Ta lokalizacja ma szczególny wymiar symboliczny. Sąsiedztwo miejsca naznaczonego tragiczną historią II wojny światowej przypomina o naszym obowiązku pielęgnowania pamięci o ofiarach obu totalitaryzmów.
- Ich los w jakiś sposób splótł się z dzisiejszą Rudą Śląską, tutaj żyją potomkowie niektórych z Bohaterów, dlatego postanowiliśmy uczcić ich pamięć i zachować ją dla kolejnych pokoleń – mówił prezydent Michał Pierończyk. - Każdy dąb upamiętnia jedną osobę, nosi imię konkretnej ofiary Zbrodni Katyńskiej i jest żywym symbolem pamięci, godności i trwania historii. Te drzewa będą rosły przez pokolenia, przypominając o tych, których nie możemy zapomnieć. Bo historia to nie tylko daty i wydarzenia, ale przede wszystkim ludzie i ich losy. Niech te drzewa będą trwałym świadectwem pamięci o zamordowanych i hołdem dla ich życia oraz poświęcenia. Cześć Ich Pamięci!
Dębami upamiętnieni zostali:
- ppor. rez. Wilhelm Blacha (1910-1940),
- ppor. rez. Jan Fleischer (1904-1940),
- st. post. PWŚl. Franciszek Gołąbek (1890-1940),
- przod. PWŚl. Józef Grychtoł (1883-1940),
- kpt. Edward Kwitowski (1897–1940),
- st. post. PP Kazimierz Komosiński (1897-1940),
- ppor. rez. Jerzy Leon Lipina (1910-1940),
- st. post. PWŚl. Nikodem Łomania (1900-1940),
- st. post. PWŚl. Emil Paszek (1905-1940),
- st. post. PWŚl. Jan Przybyła (1895-1940),
- st. post. PWŚl. Teofil Szmidt (1880-1940),
- st. post. PWŚl. Wilhelm Szymik,
- post. PWŚl. Franciszek Wilk,
- st. post. PWŚl. Walenty Wylężek.
Może Cię zainteresować:
Mieszkańcy proszą o pomoc - plaga dzików przy Hrubego w Bielszowicach
Może Cię zainteresować:
Okradli rudzką Biedronkę - pościg za złodziejami ulicami miasta
Może Cię zainteresować: