Widzisz koczującego bezdomnego - wezwij pomoc. Twoja reakcja może uratować życie

Na placykach gospodarczych, w piwnicach, klatkach schodowych, altanach, w kanałach czy na nieużytkach. I wielu innych miejscach można zimą spotkać osoby bezdomne. I choć miejskie służby - strażnicy wraz z pracownikami Centrum Usług Społecznych odwiedzają znane sobie lokalizacje - wędrujący bezdomni mogą znaleźć kolejne schronienia i umknąć ich uwadze. Dlatego tak ważne jest, by w tym okresie być szczególnie wyczulonym na widok koczującej gdzieś osoby. To od naszej reakcji może zależeć, czy wygra walkę z mrozem.

Straz miejska ruda slaska zima

Strażnicy miejscy całodobowo sprawdzają lokalizacje wskazane przez Centrum Usług Społecznych. Ponadto odwiedzają miejsca, o których zebrali informacje w czasie patroli. Ale bardzo też liczą na sygnały od mieszkańców.

- Wbrew powszechnej opinii nie jesteśmy nadludźmi i nie wiemy, w której dziurze ktoś siedzi - żartuje Marek Partuś, komendant Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej. A na poważnie podkreśla: - Bardzo ważne są telefony Rudzian. Dzięki wskazaniu jednego z mieszkańców odkryliśmy prawdziwe "obozowisko" w Rudzie, przy ulicy Magazynowej, w piwnicach jednego z pustostanów. Po telefonie miejsce to sprawdził dzielnicowy i rzeczywiście - koczuje tam dziesięcioro bezdomnych osób. Gdyby nie mieszkańcy - nigdy byśmy na nich nie trafili. Teraz możemy objąć ich pomocą.

Jednak sytuacja jest dynamiczna. Bo gros bezdomnych pomocy wcale nie chce. Korzystają ewentualnie z doraźnego wsparcia - odzieży, jedzenia, ładowania telefonów, łaźni czy pralni, które zapewnia miasto, ale na wyjście z bezdomności ochoty nie mają. Dlatego znalezieni w jednym miejscu - często przenoszą się w inne. I zabawa w kotka i myszkę zaczyna się od nowa.

- To głównie bezdomność z wyboru. Oferujemy tym osobom wsparcie, skierowanie na przykład do ośrodka w Kluczach, ale większość nie korzysta - zaznacza komendant Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej.
- W powyższe działania angażują się również pracownicy socjalni Centrum Usług Społecznych odpowiedzialni za pomoc osobom w kryzysie bezdomności – podkreśla Krystian Morys, dyrektor Centrum Usług Społecznych. - Weryfikują miejsca ich pobytu oraz na bieżąco monitorują funkcjonowanie i sytuację osób przebywających w noclegowniach dla kobiet i mężczyzn. Warto przypomnieć, iż w szczególnych przypadkach potrzebująca osoba może w Dziale Klub Integracji Społecznej w CUS uzyskać doraźną pomoc w postaci obuwia, ciepłej odzieży i żywności.

Jeśli zauważycie gdzieś śpiącą lub koczującą bezdomną osobę - dzwońcie do Centrum Zarządzania Kryzysowego pod bezpłatny numer telefonu 800 158 800. Informacje o miejscach, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne można też zgłaszać pod numerami alarmowymi: 986, 997 lub 112. Od 1 listopada do 31 marca funkcjonuje też całodobowy bezpłatny numer dla osób potrzebujących schronienia - 987.

Obecnie w Noclegowniach Miejskich w Rudzie Śląskiej przebywa średnio od 40 do 44 mężczyzn oraz ok. 4-5 kobiet.

Zakaz film pordzika

Może Cię zainteresować:

W Rudzie Śląskiej kręcą serial kryminalny. Najgoręcej będzie w poniedziałek!

Autor: Jacek Skorek

09/01/2026

Rozboj ruda slaska5

Może Cię zainteresować:

Skopali 37-latka za... czapkę z logo klubu

Autor: Jacek Skorek

08/01/2026

Szpakmed stomatologia 0

Może Cię zainteresować:

Ruda Śląska z najlepszą placówką medyczną na Śląsku. Szpakmed Stomatologia triumfuje!

Autor: Rudzianin

21/12/2025

Subskrybuj rudzianin.pl

google news icon
Reklama