- Zgłoszenie dotyczące niebezpiecznej jazdy kierującego pojazdem marki Volkswagen Passat wpłynęło do policjantów około godziny 2.30 w nocy z 2 na 3 listopada. Z przekazanych informacji wynikało, że kierujący porusza się ulicą Hlonda bez wymaganego oświetlenia i z nadmierną prędkością. Policjanci ustalili, że kierujący wspomnianym samochodem na skrzyżowaniu ulic Bytomskiej i Grunwaldzkiej, najechał na wyspę rozdzielającą pasy ruchu, uszkadzając znaki drogowe - mówi mł. asp. Martyna Szeja z KMP w Rudzie Śląskiej.
Podczas patrolowania pobliskich ulic mundurowi zauważyli pojazd odpowiadający opisowi zgłoszenia, który wyjeżdżał z ulicy Warszawskiej. Samochód miał uszkodzony przód. Gdy kierujący zauważył policyjny radiowóz, zatrzymał samochód i uciekł między bloki. Do poszukiwań kierowcy włączył się również rudzki policjant, który w czasie wolnego wracał do domu. Wspólnie namierzyli chowającego się kierowcę.
- 20-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej miał w organizmie prawie 2,3 promila alkoholu. Dodatkowo ustalono, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Mężczyźnie za popełnione czyny grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności i wysoka kara grzywny - dodaje.
Może Cię zainteresować:
Rudzki szpital ogranicza odwiedziny. Powód - zwiększona liczba infekcji wirusowych
Może Cię zainteresować:
Duże zmiany w komunikacji tramwajowej. Ruszają modernizacje i autobusy zastępcze
Może Cię zainteresować: