Mężczyzna poczuł się pokrzywdzony przez pracodawcę obcięciem wypłaty i 17 sierpnia zakradł się do hali produkcyjnej, skąd "w ramach rekompensaty" ukradł z maszyny głowicę palnika plazmowego o wartości ponad 10 tysięcy złotych. Następnego dnia właścicielka firmy zorientowała się, że maszyna jest niekompletna i natychmiast zgłosiła sprawę policjantom z rudzkiej jedynki.
- Mundurowi od razu podjęli czynności operacyjne. Szybko namierzyli podejrzanego i udali się do jego miejsca zamieszkania. Policjanci odnaleźli skradzioną głowicę ukrytą w garażu mężczyzny. Mienie zostało zabezpieczone i trafiło z powrotem do właścicielki - informuje rudzka policja.
Za kradzież mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Może Cię zainteresować:
Rośnie pilatesowa społeczność w Rudzie Śląskiej
Może Cię zainteresować:
Spartakiada sprzed 40 lat. Może rozpoznacie się na filmie?
Może Cię zainteresować: