Mogła być kolizja, a nawet potrącenie pieszej. Brak wyobraźni!

Wymuszenie wirek

Miniony czwartek, ulica 1 Maja w Wirku. Skrzyżowanie z Teatralną. I o włos od kolizji. A może i tragedii. Sprawca uciekł.

Kierowca białego SUV-a czeka na możliwość skrętu w lewo. Ale w pewnym momencie, z niewiadomych przyczyn rusza. I zajeżdża drogę dwóm innym osobówkom. Kierowca opla astry odbija w prawo, by uniknąć kolizji i uderza w krawężnik. A duży? Odjeżdża nieprzejęty. Internauci komentują, że zapatrzył się na dziewczynę na chodniku. Oczywiście żartobliwie, bo w tym zdarzeniu nie było nic śmiesznego i i wymuszenie pierwszeństwa mogło się skończyć tragedią. Równie naganny jest fakt ucieczki kierowcy SUV-a. Zobaczcie nagranie z kamery Business Control Monitoring.

Subskrybuj rudzianin.pl

google news icon

czytaj więcej: