"Masz może blika? Czyli "znajomy" poprosił o pożyczkę przez FB...

Nasiliły się ataki oszustów na konta w mediach społecznościowych. Zasada jest prosta - znajomy z FB pisze, że ma pilną finansową potrzebę. Nie pomożesz?

309280930 1076220283088481 3371056440525382106 n

W dobie zaniku kontaktów międzyludzkich - poza tymi internetowymi - padamy często ofiarami cyfryzacji znajomości. W prosty sposób - setki znajomych na portalach społecznościowych, z którymi kontakt mamy prawie wyłącznie przez komunikatory - powoduje, że coraz trudniej, nie będąc fest podejrzliwym, odsiać oszustwa od prawdziwej prośby o pomoc. Na tym właśnie żerują hakerzy-oszuści włamując się na "fejsbukowe" konta. Dopiero co zaatakowali w Zagłębiu, wczoraj - w Rudzie Śląskiej.

Ofiarami hakerów padły dwie mieszkanki naszego miasta. Oszuści podszywając się pod 45-letnią rudziankę rozesłali do jej znajomych informacje, jakoby była w pilnej potrzebie. Chodziło o zapłacenie za przesyłkę. Bo bidulka nie może odebrać, a zapłacić trzeba, bo jej zamówienie przepadnie. I co? Oczywiście znalazły się "pomocne dłonie".

- Napisał do mnie kolega z pytaniem, czy mam blika. Że potrzebuje szybko przelew. Ja mu na to, że ok, ale mam mało kasy na koncie - opowiada nam jedna z poszkodowanych wcześniej przez internetowych oszustów. - Niczego nie podejrzewałam, bo już sobie takie przelewy robiliśmy. Próbowałam wprawdzie do niego zadzwonić, nie odbierał. Potem się okazało, że był w ferworze rozsyłania do znajomych informacji o tym, że ktoś włamał się mu na konto i by czasem nikt nie wysyłał mu pieniędzy. Już po wysłaniu blika weszłam na FB i zobaczyłam jego post. Wprawdzie jakiś dzwoneczek z tyłu głowy dzwonił, ale chęć pomocy była silniejsza.

Link do płatności był na tyle wiarygodny, że straciła czujność. Takie sytuacje zdarzają się coraz częściej. Wczoraj w Rudzie Śląskiej kolejne przypadki - rzekomo 45-latka z Rudy Śląskiej rozesłała do znajomych prośbę o pomoc. Oszust pisał w niej, że potrzebuje pomocy w zapłaceniu za przesyłkę, której sam nie może odebrać.

Nabrać dały się dwie rudzianki. 21-latka zrobiła dwie transakcje. W sumie straciła 1300 złotych. Druga - "zaledwie" 400 złotych. Jak się dowidzieliśmy na policji - pieniądze zostały wypłacone w tego samego bankomatu w Krakowie...

Subskrybuj rudzianin.pl

google news icon

czytaj więcej:

Policjanci łatwo ustalili sprawcę kolizji dzięki... zgubionej tablicy rejestracyjnej

Liczył na rabat? I dostał - 6 tysięcy mandatu dla rudzianina

Przemoc domowa często jest skrywana i trwa latami

Znęcał się nad żoną i synami - sąd zdecydował o aresztowaniu

IMG 20221014 182620

Akcja "Poszukiwany". Wpadło 13 unikających odsiadki

Rudzianin dał się nabrać na inwestycję w bitcoiny

Liczył na kokosy...

41-latek tymczasowo aresztowany za napaść na matkę

Synuś pchnął matkę nożem. Usłyszał już zarzut

Zuzel1

Niebezpieczne odpady regularnie przyjeżdżały do Rudy

Skradzione na Lipa auto odnalezione na...Lipa

Policja! Ukradli mi samochód!