"Estetyczna katastrofa" - mówi mieszkanka Rudy Śląskiej. Kibice pomalowali dziesiątki skrzynek elektrycznych

"Od kilku tygodni można zauważyć w mieście, między innymi w Rudzie 1, wzdłuż ulic dziesiątki pomalowanych sprayem skrzynek elektrycznych. Jest to estetyczna katastrofa, która pozostanie z nami na wiele lat" - pisze do redakcji mieszkanka naszego miasta. Okazuje się, że ów "malarski" proceder objął całą północną część miasta.

- Bardzo proszę o sprawdzenie miejskiego monitoringu m.in. wzdłuż ulic: Piastowska, Wolności i Janasa oraz innych, może uda się na nim zidentyfikować sprawców - napisała do Straży Miejskiej poirytowana mieszkanka Rudy Śląskiej.

Zapytaliśmy adresatów tego maila. Okazało się, że proceder trwa od ponad dwóch miesięcy i służby zajmują się sprawą wandali.

- Robią to dzieciaki, na niektórych kamerach monitoringu się przewinęły. Zarejestrowano, jak pomalowali skrzynki i uciekli. Dotąd nie ujawniliśmy sprawców, wiemy natomiast, że jest to nastoletnia młodzież. Na bieżąco gromadzimy informacje i przekazujemy policji oraz właścicielowi skrzynek kolejne przypadki - mówi Marek Partuś, komendant Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej. - Gdyby ktoś zauważył ich w "akcji" - prosimy o natychmiastowe powiadomienie służb, bo złapanie sprawców na gorącym uczynku jest bardzo trudne. To jak zabawa w ciuciubabkę, gdyż grupy młodocianych chodzą nocą, w ciągu kilkunastu sekund obsmarują skrzynkę i uciekną. Są zwykle w kapturach, więc trudno ich zidentyfikować. Dlatego tak ważna jest współpraca z mieszkańcami.

To, co młodzi zwolennicy zabrzańskiego klubu najwyraźniej traktują jako oznaczanie stref wpływów - sąd rodzinny potraktuje najprawdopodobniej jako zniszczenie mienia. O karze decydować będzie już kwestia tego, czy ustalony zostanie jeden sprawca czy grupa oraz ile zniszczonych obiektów policja im przypisze oraz na ile wyceni straty właściciel.

Komendant Straży Miejskiej dodaje, że w ostatnich dwóch miesiącach praktycznie wszystkie skrzynki zostały obmalowane. Dotyczy to nie tylko wspomnianych przez Czytelniczkę ulic Piastowskiej, Wolności i Janasa, ale również Karola Goduli, Orzegowskiej i praktycznie całej północnej Rudy Śląskiej.

Za uszkodzenie mienia (zniszczenie rzeczy), jeśli wartość szkody przekracza 800 zł, grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Poniżej 800 zł czyn stanowi wykroczenie, za co grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.

Czekamy na informację od Tauronu dotyczącej wyceny szkody.

Podrobki2

Może Cię zainteresować:

Do 5 lat więzienia za podrabiane perfumy i ubrania

Autor: Jacek Skorek

06/08/2026

Oszustwo

Może Cię zainteresować:

Uwaga na fałszywe wiadomości o zwrocie podatku - oszuści podszywają się pod KAS

Autor: Jacek Skorek

06/08/2026

Areszt pijany

Może Cię zainteresować:

Dzięki informacji świadka wpadł pijany kierowca

Autor: Jacek Skorek

05/08/2026

Subskrybuj rudzianin.pl

google news icon
Reklama