Ciało drugiego górnika z Bielszowic na powierzchni. Lekarz stwierdził zgon

Ratownicy wytransportowali na powierzchnię ciało 42-letniego górnika, który zginął w wypadku w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej - poinformował Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej.

fot. Katarzyna Pachelska
Ruda Śląska kopalnia Bielszowice

We wtorek, 7 grudnia 2021 r., około godz. 12.00 ratownicy dotarli do ciała 42-letniego górnika, który zginął w wypadku w rudzkiej kopalni Bielszowice i rozpoczęli jego transport ze strefy zagrożenia.

- O godz. 12.15 przebywający na dole lekarz stwierdził zgon. O 14.00 ciało górnika zostało przetransportowane na powierzchnię. - podał Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy PGG.

Przypomnijmy, że do wstrząsu w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej doszło w sobotę, 4 grudnia. W zagrożonym rejonie pracowało trzech górników. Jednemu udało się wydostać o własnych siłach i ewakuować na powierzchnię wraz z czterema innymi, którzy również znajdowali się pod ziemią w chwili wstrząsu.

Dwóch ślusarzy, w wieku 42 i 31 lat, zostało jednak uwięzionych pod ziemią. W nocy z soboty na niedzielę, ratownicy odnaleźli 31-letniego górnika, który w dobrym stanie przebywa w szpitalu w Sosnowcu.

Subskrybuj rudzianin.pl

google news icon