Chcieli go zatrzymać - udawał, że nie widzi. Policjanci ruszyli w pościg za świętochłowiczaninem

Policja2222

Tradycyjny punkt policyjnych kontroli - ul. Asfaltowa w Chebziu. W niedzielę, 7 listopada, około 14. - rudzka drogówka chciała zatrzymać renaulta. Ale kierowca, jakby nigdy nic - przejechał obok. Policjanci ruszyli w pościg.

Na "gongach" ruszyli za odjeżdżającym autem. Mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych pędzącego za nim radiowozu - kierowca nadal spokojnie jechał w stronę Świętochłowic. Kiedy wreszcie udało się go zatrzymać - udawał zdziwionego.

- Policjanci sprawdzili jego dokumenty i trzeźwość. Wszystko wydawało się w porządku. Dopiero gdy sprawdzili go w bazie danych - okazało się, że ma administracyjnie cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów - powiedział asp. szt. Arkadiusz Ciozak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej.

37-letni świętochłowiczanin stracił prawo jazdy za... niepłacenie alimentów. O jego dalszym losie zadecydują teraz prokurator i sąd. A "nagrabił" sobie - bo za ucieczkę przed policyjną kontrolą grozi od 3 miesięcy do 5 lat, dodatkowo usłyszy też zarzut kierowania pojazdem pomimo cofnięcia uprawnień.

Subskrybuj rudzianin.pl

google news icon

czytaj więcej:

Zlotow

Rudzki policjant rozwiązał zagadkę kradzieży w Wielkopolsce

Amfa2

Katowiczanin wpadł z narkotykami w Kochłowicach

18-latek z Rudy Śląskiej usłyszał zarzut pobicia

Dwaj młodzi mężczyźni skatowali w Wirku rudzianina

Metodą na wnuczka okradli rudziankę na 15 tysięcy złotych

Oszuści wracają do starej metody "na wnuczka"

Internetowi oszuści okradli rudziankę

Ostrzeżenia nie pomagają - szybki zysk zaćmiewa myślenie

Fałszywi brokerzy obiecują szybkie zbicie fortuny

Rudzianka w porę się zorientowała, że chcą ją okraść

Telefon

Nie twoje - nie ruszaj. Za przywłaszczenie mienia - 3 lata