Chciała ratować psa, mogła zginąć. Załamał się pod nią lód

Telefon od mieszkańca ocalił życie kobiecie, która chcąc ratować psa z zamarzniętego stawu - sama znalazła się w niebezpieczeństwie.

PSP Ruda Śląska
Pod kobietą załamał się lód

Rudzcy strażacy otrzymali telefon alarmowy w sobotę około 7.40. Na jednym z rudzkich, zamarzniętych stawów pomocy potrzebowała kobieta. Weszła na lód, by ratować swojego psa. Tafla jednak zaczęła pękać.

Kobieta była trzy metry od brzegu i nie była w stanie sama wydostać się z pułapki.

Strażacy natychmiast podjęli próbę wydobycia kobiety i zwierzęcia na brzeg. Dzięki użyciu odpowiedniego sprzętu ratownictwa wodnego oraz drabiny szybko udało się ewakuować poszkodowaną oraz jej pupila na brzeg. Zespół Ratownictwa Medycznego nie stwierdził potrzeby hospitalizacji i odwiózł zmarzniętą kobietę do domu.

Całe zdarzenie zakończyło się szczęśliwie lecz należy pamiętać, że w wielu tego typu przypadkach dochodzi do tragedii. Strażacy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu zamarzniętych akwenów i zabezpieczenie zwierząt domowych przed wejściem na taflę lodu.

Subskrybuj rudzianin.pl

google news icon

czytaj więcej:

Pożar w kamienicy przy Kazimierza w Czarnym Lesie

Pożar pustostanu w Czarnym Lesie

Coraz więcej alarmów czadowych w Rudzie Śląskiej

Coraz więcej alarmów. Straż Pożarna ciągle wyjeżdża

Podpalił i patrzył. 37-latek odpowie za zniszczenie mienia

Złapali podpalacza altany z Kaufhausu

Zakleszczonego w golfie kierowcę wycinali strażacy

Wpakował się na czołówkę z ciężarówką

Wypadek na DTŚ skończył się na złamanym palcu

Wyglądało to bardzo groźnie, skończyło się na złamanym palcu

Toyota uderzyła czołowo w autobus

Czołówka autobusu z osobówką w Bielszowicach

Pozar ruda3

Spłonęło auto na Międzyblokowej w Halembie-zobaczcie zdjęcia